Co to jest ego?

Ego to umysł. To kompletna struktura umysłu. Zapis informacyjny. Ego rozumiane jest jako zapis wszystkich informacji, wiadomości, schematów i przekonań, które stoją za naszymi poczynaniami. Ego nie jest prawdziwymi nami. Ego to tylko zakodowany w nas zapis. Zapis, który wynosimy z dzieciństwa, społeczeństwa, a nawet wcześniejszych pokoleń. Ego to schematy oraz przekonania powielane przez setki stuleci. Ego, dla nieświadomego człowieka, jest zapalnikiem i motorem napędowym dla każdego z jego mniejszych oraz większych poczynań. Ego potocznie oraz ogólnie rozumiane jest po prostu jako umysł człowieka. Istota świadoma tworzy zapis w umyśle oraz używa umysłu do materializacji. Istota nieświadoma żyje w umyśle (jest umysłem).

Struktura ego

Ego jest nieinteligentne, niesamodzielne, bezmyślne i bezrozumne. Używając tutaj słów nieinteligentne, niesamodzielne, bezmyślne i bezrozumne, mamy na myśli fakt, iż jego nieinteligencja wynika z braku dostępu do szerszej wiedzy, niż zdobyta i posiadana przez ego, niesamodzielność to fakt braku umiejętności podejmowania własnych decyzji (ego podejmuje decyzje tylko na podstawie zebranych informacji, nie potrafi zatem wykuwać własnych wniosków - niezależnych od dotychczasowych doświadczeń oraz dotychczasowej wiedzy), bezmyślność nie jest bynajmniej stanem bez myśli, lecz działaniem bez krztyny zastanowienia, natomiast bezrozumność wynika z faktu, iż prawdziwy rozum znajdujemy w sercu.

Ego jest tworem, które nie podważa samego siebie. Nie analizuje (przynajmniej nie, wychodząc poza siebie). Działa tylko i wyłącznie na bazie poprzednich doświadczeń (własnych, bądź cudzych). Dlatego właśnie ego nie jest kreatywne  aby stać się kreatywną jednostką, należy wyjść poza ego. Ego potrafi składać fakty oraz analizować sytuacje (bądź zdarzenia) właśnie na podstawie tych faktów, lecz fakty, które składa, by wynieść wniosek są tylko i wyłącznie z zapisów już istniejących (cudzych, bądź własnych). Nie jest zatem kreatywne. Dlatego właśnie osoba kierowana ego, nie przesuwa się w żadnym kierunku. Stoi w miejscu i i stale powtarza te same schematy. A to nie jest rozwój. Rozwój to wyjście poza strukturę ego. Wyjście poza siebie, by odnaleźć siebie.

Kobiece ego, czy męskie ego?

Uśredniając (by nikogo tutaj nie skrzywdzić), kobiece ego (rozumiane w tym artykule jako zapis umysłu) jest trudniejsze w rozpoznaniu oraz uświadomieniu. Wynika to z faktu, że kobiece ego jest subtelniejsze oraz ma wyraz dobra i miłości. Źródłem kobiecego ego jest serce. I to być może właśnie dlatego kobietom trudniej jest się oświecić. Męskie ego ma większy kontrast. Posiada więcej fizycznej złości, agresji oraz psychicznego nacisku. Dlatego właśnie łatwiej go porzucić - ponieważ łatwiej je dostrzec.

Kobiece ego

Jak wpisano wyżej, prawidłowo zapisane kobiece ego jest subtelne, delikatne, dobre oraz pełne miłości. Zaznaczamy i powtarzamy: Prawidłowo zapisane kobiece ego. A więc, prawidłowo zapisane kobiece ego jest pełne miłości oraz troski. Jest naturalnym wyrazem dobra, płynącego prosto z serca. Nie jest to nic złego. Natomiast jest to powód, dla którego kobietom jest trudniej się oświecić. Porównują stan dobra (który pochodzi z zapisu w umyśle) ze stanem oświecenia, który jest czystym absolutem. Stan oświecenia nie jest dobry ani zły. Jest czysty. Naturalny i neutralny. Dlatego właśnie kobiety, myśląc iż będą dobre, staną się oświecone. Z tego samego powodu również spora część kobiet jest nieświadoma, twierdząc iż z nimi wszystko jest Ok, ponieważ są dobre. I to twierdzenie na pewnym poziomie jest Ok, ponieważ lepiej być dobrym niż złym. Mylna natomiast jest tutaj interpretacja, iż jeśli jestem dobrą istotą, to znaczy, iż jestem oświeconą istotą. Oświecona istota zaczyna od czystości. Czystość, jako czystość - stan bez umysłu, a nie dobroć. Czystość to pustka i cisza - w pozytywnych znaczeniach tych słów. Potrzebujesz pustki (jako próżni), po to, by stać się pełnym - wypełnić się. Wypełnić się, a następnie spełnić.

Idąc tym zrozumieniem, należy pamiętać, iż aby się oświecić należy (jak w każdym przypadku) porzucić siebie, w tym również dobro, którym jestem i które posiadam. Wszystko po to, by poznać siebie na nowo i doświadczyć siebie na nowo. A następnie poznać czym jest dobro na nowo nowo oraz doświadczyć je na nowo. Wszystko w tym celu, by pochodziło już z świadomego wyboru, a nie z bezwiednego zapisu w ego.

Buty są wygodne, lecz niepotrzebnie upraszczają życie oraz izolują nas od matki ziemi. Słowa te, mają bardzo duże znaczenie. Zarówno w doświadczeniu fizycznym, jak i duchowym. Fizycznie, to rzeczywiście buty nałożone na stopy izolują nas od matki ziemi oraz upraszczają nam życie, pozbywając nas niedogodnień. W duchowym znaczeniu natomiast, zapis dobra jest nam potrzebny oraz wygodny, lecz mocno upraszcza usprawiedliwianie siebie (jako ego) oraz izoluje nas od nas samych (jako serca i duszy). Jak napisano wyżej: Należy porzucić dobro, by poznać dobro. Niedogodnienia są przyjemne.

Męskie ego

Męskie ego jest o wiele łatwiej dostrzec. Jest również o wiele łatwiej uświadomić je sobie jednostce ludzkiej, której dotyczy. Jest tak silne, iż często zauważalne fizycznie oraz odczuwalne energetycznie na zewnątrz. Zapis umysłu w postaci agresji fizycznej, czy lenistwa, bardzo łatwo zauważyć oraz odczuć. Psychiczny nacisk ego jest również łatwo odczuwalny, chociaż nieco trudniejszy do zauważenia dla osoby naciskanej, niż fizyczna agresja. By zauważyć i wyraźnie oraz szczerze odczuć taki psychiczny nacisk, niezbędny jest nieco wyższy poziom świadomości. By natomiast wyjść z takiego nacisku do kompletu jest nam potrzebna jeszcze miłość do siebie oraz asertywność. Połączone w jedno, jako ciało, umysł oraz dusza. Świadomość pochodzi z umysłu, asertywność z ciała, miłość z duszy (serca).

Zapis męskiego ego polega przede wszystkim na walce. Walce o byt, walce o przetrwanie, walce o cele. Męskie ego to zdobywanie oraz zawłaszczanie. Kontrola oraz usilna potrzeba władzy. To główne zapisy męskiego ego.

Wspólne cechy męskiego oraz kobiecego ego

Jedną z ważniejszych cech, a zarazem najgłębiej zakodowanych zapisów wspólnych dla kobiecego oraz męskiego ego jest poczucie odrębności. Odrębności, jako jednostki we wszechświecie. Wynika to z tego, iż umysł jest wieczną maszyną interpretacji wszystkiego. Ego to stały interpretator. Zawsze porównuje, opisuje i ocenia. Dla serca (duszy) nie ma znaczenia, czy ocenia dobrze, czy źle. Grunt, iż ocenia, a to właśnie powoduje podział. Ponieważ gdy interpretujemy, zawsze automatycznie powstaje rozziew pomiędzy interpretatora i interpretowane. Gdybyś pamiętali, iż jesteśmy całością, nie byłoby interpretacji.

Ego stale boi się, iż zostanie zaatakowane. Jest to tożsame uczucie zarówno dla ego kobiecego, jak i męskiego. Atakiem dla ego jest zwykła ocena, czy interpretacja, które nierozłącznie wynikają z poczucia odrębności. Stale boimy się, iż jesteśmy sami, miast połączyć się z całością.

Jak wyjść poza ego?

Aby wyjść poza ego, należy porzucić wszystko. Tylko w ten sposób można odkryć siebie - porzucając schematy. Tylko w ten sposób można się rozwijać - idąc do przodu i porzucając schematy. Należy porzucić wszystkie przekonania, w tym również (a w zasadzie przede wszystkim) te leżące u naszych podstaw. Gdy porzucamy schematy oraz przekonania, zaczynamy doświadczać zupełnie nowej dla nas rzeczywistości. Zaczynamy rozumieć, iż w głębi nas wszystko jest możliwe. Zaczynamy rozumieć, iż wiążą nas tylko i wyłącznie właśnie schematy.

Schematy ego

Schematów ego mamy wiele. Są w nas zakodowane tak głęboko, iż nie zdajemy sobie z nich sprawy. Niemniej jednak doświadczenie ich i porzucenie jest niezbędną częścią drogi do tzw. "oświecenia". Jest zresztą niezbędne do jakiejkolwiek drogi rozwoju. Wśród najgłębiej uwarunkowanych zapisów ego mamy takie przekonania, jak to, iż jesteśmy istotami śmiertelnymi, że musimy jeść, by przeżyć, że chorujemy itp. To wszystko schematy ego. Są również oczywiście łatwiejsze do przełamania schematy, takie jak to, że nie wszystko jest możliwe, że praca (rozumiana jaki społeczny obowiązek wykonania jakiejś czynności) jest niezbędna, by dostać pieniądze, za które następnie jesteśmy zmuszeni kupić pożywienie i ubranie by przetrwać (to również schematy ego). Jesteśmy uwarunkowani. Tak głęboko, iż nie zdajemy sobie z tego sprawy. Z tego tytułu brak nam wiary we własne siły oraz możliwości.

Pozytywne aspekty ego

Ego jest nam potrzebne do ochrony duszy. Nieprawdą jest, iż należy całkowicie pozbyć się ego. Człowiek bez ego, nie mógłby siebie wyrażać. Nie mógłby się komunikować. Ego jest nam potrzebne. Należy natomiast mieć zdrowe ego i to jest różnica, która jest często nieprawidłowo interpretowana. Jeśli Twój przewodnik duchowy mówi Tobie, iż masz się pozbyć ego, to należy to zrobić, lecz w takim rozumieniu, iż należy je porzucić, zrozumieć jego obsługę, a następnie wypełnić nowym zapisem - świadomym i połączonym z Twoją własną duszą. Wtedy ego nam służy. Działa na naszą korzyść (zresztą jak zawsze - tylko źle zapisane szaleje w natłoku informacji). Ostatecznym punktem oświecenia jest przecież połączenie ego z jaźnią (duszą). W takiej sytuacji, jako komplet w istocie ludzkiej służą jej realizacji.

Ego zatem jest nam niezbędne do tworzenia marzeń. Realizacji siebie. Umysł (jako ego) jest elementem tworzącym w istocie ludzkiej, nazywanej człowiekiem. Bez ego nie można nic stworzyć. Należy jednak mieć zdrowe ego, połączone z sercem (duszą, źródłem) oraz tworzące jego/jej pragnienia. Umysł jest potężnym instrumentem odpowiadającym prawu przyciągania. To co znajduje się w ego, umysł przyciąga z rzeczywistości do siebie. Wyłapuje rzeczy podobne. Nie tworzy (kreatorem jest serce) lecz przyciąga. Jest magnesem. Przyciąga i odpycha, jak magnes, który ma przecież dwa bieguny. Umysł zatem wyłapuje (przyciąga) rzeczy podobne i odpycha (nie zauważa) rzeczy nie pasujących do jego zapisu. To jest tak proste. Dlatego właśnie tak cudowne jest to, iż jako istoty ludzkie mamy możliwość nadpisać własne ego. To najcudowniejszy dar, jaki otrzymaliśmy od wszechświata - możliwość samodzielnego zapisu własnego ego.